Mama Daj Jeść

Mama Daj Jeść

Blog o gotowaniu i codzienności z przymrużeniem oka.

Ciasto waniliowo-jagodowe.

5

 
Mój blog został ostatnio ewidentnie zdominowany przez  ciasta, chyba mam do nich słabość. Można powiedzieć, że jeszcze większą słabością jest u mnie to, że uwielbiam się dzielić wypiekami i przynosić je znajomym. W końcu każdy ma jakieś hobby!
 
Usłyszałam, że dbam tak aby ktoś nie zeszczuplał czasem. Oczywiście, że dbam.  Zresztą koleżankom zawsze powtarzam: "Facet nie pies na kości nie poleci".
Jak bliski byłby mi teraz Rubens... 
 
Składniki:

200 g masła
250 g mąki
150 g drobnego cukru
3 jajka
90 g jogurtu naturalnego 
 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia 
1,5 szklanki jagód
garść płatków migdałowych
1 laska wanilii

Przygotowanie:

Na początku tortownicę ( 24 cm) wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy masłem. Następnie masło ucieramy razem z cukrem na puszystą masę,  zmniejszamy obroty miksera i wrzucamy po jednym jajku (uważając by masa się nie zważyła dlatego należy robić to powoli). Dodajemy przesianą mąkę razem z proszkiem do pieczenia i mieszamy. Na końcu dodajemy jogurt  i  nasiona z wanilii. Ciasto przekładamy do tortownicy. Ciasto posypujemy jagodami delikatnie wciskając je do ciasta. Na wierzch wykładamy płatki migdałowe.

Pieczemy w  piekarniku rozgrzanym do 170°C przez około 50 minut.

Podobne posty

Napisano już 5 komentarze/y. Dyskusja powoli się rozwija...

  1. Zapraszam do udziału w konkursie:

    http://www.fochygochy.blogspot.com/2014/05/konkurs-z-ksiazka-w-tle.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ciasto wygląda bardzo kusząco.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasta dają szczęście :) I sprawiają, że ludzie lubią nas bardziej ;)
    To wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeden z moich przyjaciół też zawsze powtarza to o tym psie i kościach, musi jednak coś w tym być. A ciacho wygląda obłędnie, chciałoby się dostać kawałek.

    OdpowiedzUsuń
  5. baaaaardzo dobre:) zjadłoby się jeszcze raz:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że przeczytałeś\łaś mój post. Pozostaw ślad po sobie - też lubię czytać:)